drabinki gimnastyczne rozważam jako podstawę niewielkiego miejsca do ćwiczeń, które chciałbym urządzić w jednym z pokoi. Nie mam przestrzeni na dużą domową siłownię, dlatego zależy mi na rozwiązaniu zajmującym głównie fragment ściany i pozwalającym wykonywać różne rodzaje ćwiczeń. Chciałbym korzystać z niego do rozciągania, prostych ćwiczeń wzmacniających oraz pracy nad ogólną sprawnością. Zastanawiam się tylko, jak dużo wolnego miejsca trzeba pozostawić przed drabinką, aby później można było swobodnie trenować. Czy ktoś urządzał podobny kącik w niewielkim mieszkaniu i może podpowiedzieć, jakie ustawienie okazało się najbardziej praktyczne?