Lubię od czasu do czasu zmieniać dekoracje w mieszkaniu, szczególnie plakaty i grafiki dopasowane do pory roku albo aktualnego wystroju. Z tego powodu nie chcę inwestować w bardzo ozdobne ramy przeznaczone na jeden konkretny obraz. Bardziej interesuje mnie rozwiązanie proste, neutralne i wygodne przy wymianie zawartości. Czy ktoś z Was wykorzystuje do tego
antyrama z pleksi i może podzielić się doświadczeniem? Najbardziej ciekawi mnie, jak wygląda sama wymiana plakatu oraz czy przy regularnym użytkowaniu całość nadal prezentuje się estetycznie. Planuję przygotować zestaw kilku grafik i zmieniać je co parę miesięcy, dlatego na końcu wybiorę rozwiązanie, które nie będzie utrudniało takich częstych zmian.